O mężczyznach

Asertywny

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

 

Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na żonie.

Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Około godz. 19-tej puka do drzwi, żona mu otwiera a on:
- Słuchaj, skończyło się babci sranie!

JA jestem w tym domu panem!

JA mówię, a ty słuchasz, jasne?

Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko i nie obchodzi mnie,

skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny.

No i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze?

 

No???!!! Kto?

- Zakład pogrzebowy,  ty kretynie!

 

 

Emerytura

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

- Jak pójdę na emeryturę, to nic nie będę robił, kompletnie nic. Pierwsze parę miesięcy posiedzę w bujanym fotelu...
- A potem?
- Potem się może rozhuśtam.

 

Między kolegami

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu:\r\n', '\r\n
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gaszę silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ją w tyłek i mówię: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, że śpi...

   

Nowonarodzony

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości, patrzą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa się jeden z nich:
- Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie boli i dokucza reumatyzm... Jesteś moim rówieśnikiem, powiedz, jak ty się czujesz?
- Jak nowo narodzony.
- Naprawdę? Jak nowo narodzony?
- Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i chyba przed sekundą zlałem się w gacie.

 

Zakaz picia

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

- Dlaczego islam zakazuje picia?
- Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami!

   

Więcej artykułów…

Strona 1 z 2