O małżeństwie

Odważny

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Nie boję się żony!

Tylko jak jej to powiedzieć...

 

Na rybach

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Czyszcząc w kuchni dwudziestą rybę, żona zdenerwowana krzyczy do męża:

- Proszę cię, jak człowieka! Jak jesteś na rybach, to K***A PIJ WÓDKĘ!!!

 

 

Zegar

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Żona do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną...
Mąż:
- Zawsze się ku*** spóźniał...

   

Seks

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Facet chodzi cały czas nerwowo po domu. Od ściany do ściany.

Żona nie wytrzymuje i w końcu zadaje konkretne, krótkie pytanie:

- Co jest?!!!
Mąż na to z ogniem w oczach:
- Mam ochotę na sex!!!
Żona chcąc pomóc mężowi:
- No to chodź!!!
- No to chodzę!!!

 

Po 50 latach

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Wspominając 50 lat małżeństwa, żona przeglądała szafę i znalazła szlafrok,\r\n', '\r\nktóry miała na sobie w noc poślubną. Założyła go ponownie i przyszła do męża.
- Kochany, pamiętasz to?
Mąż oderwał wzrok od gazety i mówi:
- Tak, miałaś to na sobie w naszą noc poślubną.
- Pamiętasz, co wtedy do mnie mówiłeś?
- Pamiętam, pamiętam - mężczyzna nie był w nastroju, ale zaczyna wspominać. - Mówiłem: "Och, kochanie, rozpalam się na twój widok, wezmę twoje piersi i będę ssał z nich życie, aż z rozkoszy mózg ci poskręca".
- Dokładnie tak powiedziałeś, kochany! - kobieta poczuła przypływ namiętności. - A dzisiaj, po pięćdziesięciu latach, mam ten sam szlafrok na sobie! Co chcesz mi dziś powiedzieć?
Mąż:
- Misja zakończona powodzeniem.

   

Strona 1 z 2